Gabber

Rozmowy na temat naszej sceny HARD
Awatar użytkownika
ROoZi
Administrator
Posty: 364
Rejestracja: 27 sty 2018, 12:44
Lokalizacja: Bytom
Postawił piwo: 27 razy
Otrzymał  piwo: 52 razy
Kontakt:

Gabber

Post autor: ROoZi » 04 kwie 2020, 14:04

Obrazek

Słowo "Gabber" zna pewnie każdy z Was. Wiecie jednak co ono oznacza?
Obecnie stosuje się je głównie jako nazwę holenderskiej muzyki, którą wcześniej określano mianem hardcore techno. W tym znaczeniu użyto tego słowa po raz pierwszy w 1992 roku.
Wtedy też porównywano Gabber do Heavy metalu, bo ten nurt również oznaczał bunt przeciwko jakiejś rzeczy/działaniu.
Mimo to określenie Gabber powstało rok wcześniej. Samo słowo pochodzi od języka Yiddish, w którym oznacza przyjaciela. Określenie to wsiąkło do holenderskiego slangu i znaczyło mniej więcej to samo, co polskie "Siema ziomek" (Hey, gabber).

Gabberami już w 1991 roku określano też subkulturę osób noszących długie włosy i dresy. Wygląd ten był popularny wśród kibiców Feyenoordu Rotterdam i to właśnie dzięki kibicom przeistoczył się w obecnie znane wygolone głowy, Air Maxy i dresy. Według Paula Elstaka*, kibice zaczęli ścinać włosy dlatego, że z długimi kucykami niewygodnie im się biło fanatyków innych klubów. Jako że wśród kibiców było popularne hardcore techno i tłumnie chodzili na pierwsze imprezy, ich odwiedzających zaczęto nazywać Gabberami, a potem cały gatunek przybrał tę nazwę.

Aby ułatwić odwiedzającym stworzenie odpowiedniej aparycji, na każdej imprezie ID&T (np. Thunderdome, Mysteryland) od 1993 roku był obecny fryzjer, który głównie golił przybyłych. Na łyso strzygły się również dziewczyny, chociaż teraz zazwyczaj wygalają sobie jedynie połowę głowy. Obecnie fryzjera można spotkać też na wielu innych imprezach, ale służy on też do układania innych fryzur.

Dzięki filmikom z np. Thunderdome'a, wygląd Gabberów zaczął pojawiać się także w innych krajach. Obecnie na polskich imprezach z różnymi odmianami hardcore'u również nie brakuje łysych osób w dresach i Air maxach. Widać to również na naszych wyjazdach, np. na Masters of Hardcore.

Warto też dodać, że w języku holenderskim literę G wymawia się jak H, więc w oryginale mówi się "Habber", a nie Gabber. Mimo to w Polsce powszechnie stosuje się spolszczenie. Dokładnie na odwrót jest np. w czeskim, gdzie pisze się Praha, a wymawia Praga.

*Sam Paul Elstak jest znanym kibicem Feyenoordu Rotterdam i swego czasu często bywał w kibicowskim klubie Parkzicht. To właśnie tam zapoczątkowano ścinanie długich włosów i golenie się na łyso. Elstak również był pierwszym wygolonym dj'em grającym hardcore i do tej pory nosi taką fryzurę. Na stadionie Feyenoordu często można go usłyszeć na żywo przed ważnymi meczami, a cały stadion potrafi śpiewać Rainbow High In The Sky lub inne hity Holendra. Jeszcze kilka lat temu, podczas największych walk kibiców, Paul Elstak musiał odwoływać swoje występy ze względu na zagrożenie ze strony fanatyków innego klubu (zazwyczaj Ajaxu Amsterdam). Obecnie kibole nie stanowią już tak dużego problemu w Holandii dzięki wprowadzeniu wielu ograniczeń i kar.

Na zdjęciu Ziggo Dome ze swoją słynną świecącą elewacją przed Freaqshow 2017.

Źródło: HardTripy

Tags:

ODPOWIEDZ